Polecane posty ---> Zmiany w składzie SZAPULUTU
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adopcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adopcja. Pokaż wszystkie posty

10.04.2019

Nowy nastolatek - Takhal!


Źródło: Zdjęcie główne
Imię: Takhal. Miano dla niektórych już znane, dla niektórych jeszcze nie.
Tytuł: -
Płeć: Ogier, rzecz jasna.






Relacje:
• Rose - Zacznijmy od klaczy, która obecnie ma największy wpływ na życie Takhala. Dla niego Rose jest przybraną, ale ukochaną matką. To właśnie u niej zawsze znajdzie pocieszenie.
• Tenebris [*] - Matka pozbawiona matczynej miłości. Pragnęła wycisnąć z jeszcze małego Takhala całą źrebięcą radość i wychować ogiera na bezlitosnego wojownika. Teraz Takhal stara się o niej zapomnieć, ale im bardziej się stara tym bardziej mu to nie wychodzi.
• Arbitrantes [*] - Ogier ten był biologicznym ojcem Takhala. Jak narazie Takhal wie o nim jedynie to, że umarł.
• Halt - Jest on w pewien sposób przybranym ojcem Takhala. Rzadko kiedy z nim rozmawia, ale czasami zdarza się, że się spotkają.
Osobowość: „Introwertyk", te słowo go chyba najlepiej opisuje. Dosyć zmienił się ten nasz Takhal z charakteru. Nadal jest miłym źrebaczkiem, który nikogo o nic nie obgaduje, a przynajmniej stara się taki być. Teraz jest bardziej nieśmiały i wrażliwy. Zdecydowanie jest typem samotnika. Nie przepada za dużym towarzystwem, a w sumie to wcale go nie lubi. Jeśli już zdarzy mu się z kimś porozmawiać to bardzo się stresuje i jak najszybciej chce skończyć tą dyskusje. Mimo to i tak jest zawsze uprzejmy i życzliwy, a to dlatego, że nie jest na tyle odważny, żeby komuś odmówić. Pomimo tej całej nieśmiałości, jednak potrafiłby stanąć w czyjejś obronie.
Orientacja: Takhal to ogier heteroseksualny i nie potrafiłby być innej orientacji niż ta, jednak toleruje osobniki o innych poglądach.
Aparycja:

  • Rasa: Sam nie jest w stanie określić swojej rasy, więc uważa się za mieszańca. I tak jest, a dokładnie Takhal jest mieszańcem Mustanga i Pinto.
  • Wygląd: Pod warstwami suchego błota i kurzu skrywa się śliczny koń o lekkiej budowie z siwiejącą, gniadą maścią. Długie, chude kończyny podtrzymują resztę ciała. Jego uroczy pyszczek zdobią dwojga ciemnych oczu i różowa chrapka. Dość krótka, czarna grzywa zwisa z szyi. Ogon jest bardziej biały niż czarny. Szkoda tylko, że tego wszystkiego prawie nie widać przez warstwy błota i kurzu, które zwykle okrywają Takhala. Warto też wspomnieć o tym, jaki to nasz Takhal jest chudy.
  • Wzrost: 130 cm w kłębie. Mało, ale jeszcze urośnie.
  • Waga: 312 kg 

Umiejętności: Rose nauczyła go rozpoznawania i wykorzystywania różnych ziółek. Takhal dobrze walczy i posługuje się językiem łacińskim. Cechuje go też znakomita orientacja w terenie.
Historia: Takhal urodził się w Klanie Mroźnej Duszy, w którym żyje do dziś. Na początku wychowywała go klacz imieniem Tenebris. Takhal nie był planowanym źrebakiem, jego matka została zgwałcona na pewnej misji. Kilka miesięcy po narodzinach Takhala, Tenebris została wygnana z klanu przez pewien incydent, jednak mały ogierek został w klanie. Po pewnym czasie zaadoptowała go Rose. Nowa mamusia pokochała malca, a on pokochał ją.
KONTAKT: Poprzedni właściciel: julka20502 Obecny: natalia k.

1.01.2019

Nowy nauczyciel II stopnia - Lumino!

Źródło: Zdjęcie główne
Motto: "Miłość spytała przyjaźń:
-Po co ty istniejesz, skoro ja jestem?
-Istnieję po to, by zostawiać uśmiech, tam gdzie ty zostawiasz łzy-odpowiedziała"
Imię: Lumino. Imię to nadane mu w czasach kiedy jeszcze był latoroślą nie miało znaczyć nic konkretnego, lecz ogier zwyczajnie... czuje do niego sympatię? Słowa, które można potraktować jako pseudonim dla tego osobnika to "avenir noir"- z francuskiego oznaczają czarną przeszłość.
Tytuł: Zarazem szlachetny i odrobinę mroczny- Kataxo.
Płeć: Ogier. Czy ważyłeś się pomyśleć inaczej?
Ranga/i: Gałąź Edukacyjna + arystokracja. Owszem, ten zamknięty w sobie samiec uczy źrebaczki. Uznajmy, iż dobrze mu idzie. No prawie...
Głos: Joel Adams
Relacje: 
Mivana (przybrana siostra)-ogier uważa, że relacja z nią mogłaby być lepsza, ale nie jest źle. Traktuje ją jak dobrą przyjaciółkę i wie, że może na niej polegać. Z wzajemnością.
Reszta- zwykła, niezbyt inspirująca znajomość
Osobowość: Mistrz spławiania, podrywania i okręcania sobie koni wokół kopyt, a to wszystko z kamiennym pyskiem. Manipulacja nie jest mu obca- uwielbia zagłębiać się w psychikę własnego gatunku i uzyskiwać dzięki temu korzyści dla siebie a także ją psuć, choć z tym ostatnim stara się powstrzymywać z racji wykonywanego zawodu. Introwertyk- potrafi zbić z tropu ciekawym przemyśleniem i zazwyczaj konie czują się przyjemnie w jego towarzystwie. Nie żyje jednak na wielkiej osobności, po prostu ciężko odnaleźć mu się w tłumie. Możesz na niego liczyć- to dobry przyjaciel, lecz niestety mało koni dopuszcza do tego zaszczytnego grona. Cóż... przynajmniej są to prawdziwie bliskie mu sercu zwierzęta. Wydaje się, że ciężko zdobyć jego serce, ale to nie jest do końca prawda. Pociąga go inteligencja, błyskotliwość, a także poczucie humoru. Dobrze przebywa mu się także w gronie lekkich sadystów. Kiedy ma do wyboru pracować w grupie lub sam- wybiera to drugie. Nienawidzi kiedy ktoś nie bierze pod uwagę jego pomysłów i woli wszystko sam dokładnie i na chłodno zaplanować.
Orientacja: Biseksualny
Aparycja:
  • Rasa: Istna mieszanka
  • Wygląd: Dość słodki i jednocześnie wyjątkowy pyszczek czyni tego osobnika dość osobliwym. O jego maści nie trzeba zbyt wiele mówić- to siwek z krwi i kości. Jego grzywa posiada naturalne skłonności do skręcania się w lekkie loki co wygląda dość spektakularnie. Jest raczej lekkiej budowy- świadczy o tym średniej wielkości klatka piersiowa, chude nogi oraz mała waga. Cały jego wygląd uzupełnia odrobinę łabędzia szyja i delikatny krok.
  • Znaki charakterystyczne: Nie posiada takowych.
  • Wzrost: 160 cm WK
Umiejętności: -
Historia: Oto urodził się mały cud, prawdziwe oczko w głowie swoich rodziców, w szczególności matki. Jednakże od strony wrogów stada, w którym żył pojawiły się jakieś szemrane plotki. Władca obruszony takim stanem rzeczy zarządził natychmiastową wojnę. Źrebakowi kluczącemu w tym czasie, gdzieś w mongolskich lasach udało się przetrwać. Ze starcia klan, do którego należał Lumino wyszedł zwycięsko i nie poniósł zbytnich strat. Jego matka jednak podczas bijatyki zachorowała jednak na poważną chorobę, spowodowaną bliskim kontaktem z ogierem z innej "paczki". Niestety przez tą przypadłość została wygnana w trosce o innych członków. Ojciec Lumina, który należał do świty, natychmiastowo zerwał z nią kontakt. Klacz z dnia na dzień robiła się coraz bardziej słaba, aż wreszcie porzuciła śpiącego źrebaka do Klanu Mroźnej Duszy.
Inne: 
-Od dzieciństwa pozostała mu miłość do samotnych spacerów po lesie.
-Urodzony zielarz
Kontakt: aisza - hw, czat- zagadkowy ludź, discord -๖̶̶̶ƵuA nemɇƶɨS ♀#5801

4.05.2018

Nowy medyk główny i arystokratka - Mint!


Źródło: Zdjęcie główne
Motto: "Może i faktycznie coś się kończy, by coś innego się mogło zacząć. Tylko, że niektóre zakończenia odbijają się na nas zbyt mocno i nie mamy ochoty  iść dalej i otwierać nowego rozdziału"-autor nieznany
Imię: Mint. Łagodna mięta czy namiętna morderczyni od czasownika "to mint"? Może chodzący cień czegoś co kiedyś istniało? A może spokojna i na swój sposób słodka klacz?- zależy jaką Mint akurat spotkałeś.
Tytuł: "Mirdelli"- brzmiał tytuł nadany jej przed laty w upadłym klanie, ale tu- w klanie Mroźnej Duszy nigdy nie pragnęła posiadać takiego wyróżnienia.
Płeć: Płeć piękna- co zresztą widać na pierwszy rzut oka.
Ranga/i: Medyk główny, arystokracja.
Głos: Mega Unity
Relacje: 
White(matka klaczy) - Patrząc z perspektywy teraźniejszości Mint naprawdę nie ma jej nic do zarzucenia. Rozumiały się  bez słów, a jej rodzicielka była dla niej zawsze ostoją ciepła. Troszczyła się o swoją córkę i szczerze mówiąc Mint była jej oczkiem w głowie. To bardzo pomagało małej jeszcze klaczce przetrwać czasy w nielegalnej hodowli. [*]
Negro(ojciec klaczy) - Podobnie jak matka bardzo troskliwy, lecz Mint nie zbudowała z nim aż tak silnej więzi. [*]
U'schia (adoptowana matka klaczy) - Arabka starała się jak mogła i dawała z siebie wszystko, aby dokończyć wychowanie Mint. Pomimo tego łaciata klaczka nigdy nie traktowała jej jako prawdziwej matki [*]
Shiregt - (były ogier) - Sprawy z nim są dość skomplikowane, ale względnie są dla siebie przyjaciółmi.
Mivana - Sprawy z nią też są mocno skomplikowane, a od czasów nastoletnich nie widują się zbyt często. Jednak jeśli los sprawy, że już do tego dojdzie to kończy się zazwyczaj na infantylnej potyczce słownej. Powtarzam: zazwyczaj.
Dante - (towarzysz) - Regularnie dostarcza Mint wsparcia, choć ich osobowości są odmienne. Klaczka nie czuje się najgorzej w jego towarzystwie, lecz nie nazwałabym tego przyjaźnią.
Vayola - (towarzyszka) Towarzyszka niezliczonych przygód w jej młodości, teraz rzuci raz na parę miesięcy jakimś mądrym tekstem. Mimo, że przeżyły ze sobą wiele, nigdy specjalnie nie lepiły się do siebie.
Wicher - (adoptowany syn) - Na pewno głęboko zarył się w sercu Mint, lecz po jego stracie cóż... klacz nie czuła zbytniego smutku. [*]
Osobowość: Spokojna to dobre określenie w stosunku do tej klaczy. Można także bez problemu stwierdzić, że jej serce jest diamentowe. Prawie niezniszczalne. Gdzieś głęboko leży w niej pewność siebie, która czasami się ujawnia. Jest słodka, momentami sarkastyczna - lecz to drugie nie zdarza się tak często jak kiedyś. Większości koni nawet mimowolnie miło spędza się z nią czas. Być może dlatego, iż posiada specyficzny dar poprawiania humoru. Pomimo wcześniej wymienionych cech miłość z nią to przygoda. Pierwszą przeszkodą, którą kandydat będzie musiał pokonać to jej odraza do miłości. W większości przypadków kiedy ktoś bardzo spodoba się klaczy i bardzo się stara i tak zostaje z nią na poziomie zwykłej znajomości lub w ekstremalnych przypadkach -przyjaźni. Jednakże Mint nie uznaje zbytnio przyjaźni,  większość relacji to znajomość lub miłość. U ogierów przyciąga ją- to, że otwarcie pokazują swoje wady i.. są równie słodcy co ona. Należy jednak pamiętać, że nie jest aseksualna. Kiedy angażuje się w jakąś znajomość to już na sto procent, kiedy nie jest kogoś pewna - koń spotyka się z mało skrywanym odrzuceniem z jej strony. Jest jednak bardzo wrażliwa i  empatyczna- mimo, iż z charakteru przypomina introwertyka.  Kocha wszelkiego rodzaju przygody. Często rozpamiętuje różne, nawet drobne sytuacje- nie ważne czy podnoszą ją na duchu czy może powodują, iż jest jeszcze bardziej przygnębiona.
Orientacja: Heteroseksualna. So... sorry mares.
Aparycja:
  • Rasa: Czysty andaluz.
  • Wygląd: Cała jej budowa przywodzi na myśl słoneczną Hiszpanię oraz konia andaluzyjskiego. Mint może poszczycić się długą, falującą grzywą o odcieniu zbliżającym się do czerni oraz jaśniejszymi kremowymi końcówkami, w niektórych miejscach niemalże białymi. Ogon nie dostał już ciemnych akcentów, dając ładny, choć bardzo delikatny kontrast w stosunku do reszty jej ciała. Oczy, które wydają się być niemalże czarne, zwieńczone cienkimi, pojedynczymi rzęsami, nadającymi całokształcie uroku. Pokrycie linii od szyi do zadu niewielkimi jabłkami oraz przepchnięcie ich także na brzuch i klatkę piersiową w połączeniu z szarą resztą, z samego przodu, tyłu oraz na kończynach przyciemnioną sumuje się w piękną, siwo jabłkowitą maść. Lekko zarysowana linia głowy, osadzonej na nieco łabędziej szyi. Delikatne uszy na szczycie łba klaczy, wychwytujące nawet najmniejszy szmer. Średniej wielkości kremowa plama na ciemniejszym pysku, sprawiająca, że Mint wydaje się jeszcze bardziej ciekawa, przynajmniej z wyglądu. Ma także hebanowe, a przede wszystkim mocne i zdrowe kopyta, lśniące w blasku nawet nikłych słonecznych promieni. Sposób przemieszczania się? Po części w jej chodach została przemycona szczypta gracji, podkreślająca jej nietuzinkowy wygląd. Ma także naturalne predyspozycje do poruszania się w innej równowadze, kiedy to jej energia wychodzi w dużej mierze od zadu, dając efekt unoszenia się nad ziemią, innymi słowy klacz wtedy wydaje się niemalże nie dotykać podłoża. Nie chodzi jednak ze specjalną dumą i przepychem. Sama gardzi osobnikami, które przesadzają, wyglądając cały czas jakby miały wbity przysłowiowy "kij w dupę". 
  • Znaki charakterystyczne: Małe zadrapanie, które powstało w wyniku pożaru, skrywające się na prawej przedniej nodze od wewnątrz. 
  • Wzrost: 157 cm
Umiejętności: Potrafi świetnie walczyć.
Historia: Jej babcia założyła stado "walecznej północy". Jednakże w wyniku jej śmierci i niechęci podjęcia przez matkę Mint tak odważnego stanowiska, rozpadło się. Ludzie nie musieli się, więc wysilać aby schwytać samotną klacz. Trafiła do nielegalnej hodowli z wyjątkowo koszmarnymi warunkami, gdzie została pokryta ogierem o imieniu Negro. Gdy ich córeczka miała zaledwie pięć miesięcy, budynek spłonął. Z tej sytuacji wyszła cała tylko Mint. Wyjątkowo szybko trafiła do adopcji w tym klanie i równie szybko w jej życiu pojawiła się U'schia, która z chęcią podjęła trud jej wychowania.
Inne:
-Jej ulubiony kolor to beż
-Ma wyjątkowy, skrywany talent do śpiewu
Kontakt: aisza

4.03.2018

Nowa emerytka - Vayola!


Źródło: Zdjęcie główne
Motto: ,,Zawsze walcz o to, co zostało ci odebrane. Duma, honor i godność same się nie obronią."
Imię: Vayola, niektórzy mówią na nią Vay, za czym nie przepada, ale nie okazuje tego
Tytuł: Brak.
Płeć: Klacz
Ranga: Emerytka
Głos: Akuma


Relacje:
Partner/Partnerka: Na razie brak. Ważniejszy od miłości jest dla niej cel, który sobie obrała. Na szukanie ewentualnego partnera przyjdzie czas później.
Biologiczna matka- Tetra: klacz nic o niej nie wie. Wszyscy zawsze mówili, że porzuciła ona Vay i jej siostrę na pastwę losu. Klacz jednak nie jest taka pewna i wierzy, a przynajmniej chce wierzyć, że jej matka miała ku temu ważny powód i być może tak naprawdę chciała je obie chronić.
Siostra [*]- Cassa: zmarła niedługo po narodzinach, zatem Vayola nic o niej nie wie, choć jest ciekawa, jakby to było, gdyby żyła.
Biologiczny ojciec- nieznany, więc klacz nie ma za wiele o nim do powiedzenia.
Przybrana matka- Valentia: nie była taka zła. Tak naprawdę byłaby idealną matką, gdyby nie fakt, że zawsze była przykładną członkinią tego zepsutego stada. Vayola do końca udawała jednak przed nią kochaną córkę, jaką była kiedyś. [*]
Przybrany ojciec-Kirk: to on uratował Vay, choć zdania na ten temat są podzielone. Z tego powodu ich stosunku nieco oziębły, choć jako ojciec sprawił się bardzo dobrze. [*]
Przybrana siostra-Khairtai: jako dzieci obie bardzo się kochały i były ze sobą blisko, teraz jednak nieco oddaliły się od siebie. W dużej mierze jest to skutkiem dystansowania się Vayoli od każdego. Klacz traktuje jednak siostrę miło, jak każdego innego.
Były władca klanu- Khonkh: klacz raczej go nie spotyka, co bardzo ją cieszy. Kiedy trzeba, okazuje mu szacunek, choć w głębi duszy uważa za za najgorszą szumowinę. Vayola jest przekonana, iż gdyby nie on, klacz żyłaby razem ze swoimi biologicznymi rodzicami i siostrą w ich rdzinnym Stadzie Hańby, które zostało przez Klan Mroźnej Duszy bestialsko zamordowane. Nie dziwota zatem, że po czymś takim Vayola za byłym władcą zbytnio nie przepada.
Obecny władca klanu-Shiregt: Vayola stara się zachowywać w stosunku do niego przyjaźnie, lecz z należytym szacunkiem. Nie chce, aby wydało się, co tak naprawdę o nim myśli i co planuje. Shiregt jest synem i następcą Khonkh'a, więc samo to dyskredytuje go już w oczach Vayoli. Klacz doskonale wie, że w wielu kwestiach przypomina on swojego ojca, kieruje się jego radami i postępuje podobnie, gdyż takie zasady zostały mu wpojone przez rodziców. Również i za nim klacz nie przepada więc, ale pragnie wiedzieć o nim jak najwięcej, gdyż może się jej to kiedyś przydać.
Córka Virginia-oczko w głowie i nadzieja na przyszłość Vayoli. Klacz stara się jej wpoić swoje zasady, sposób myślenia i styl postępowania, przekazać zdobytą wiedzę. Słowem, Vayola widzi w niej swoją następczynię, która obejmie po niej władzę, kiedy już uda się klaczy odtworzyć Stado Hańby. Gdyby zaś z jakiegoś powodu się to nie powiodło, Vayola liczy, iż klaczka będzie kontynuować jej dzieło. Z tego też powodu spędzają dużo czasu razem.
Córka Risa-klacz poświęca jej mniej czasu niż Virginii, ale także w niej dostrzega potencjał. Jak na razie obserwuję klaczkę, by przekonać się, czy i ona może być dla nie w przyszłości przydatna. Jednocześnie też stara się odgrywać rolę przykładnej matki, więc czasem bawi się z Risą, zabiera ją na spacery wraz z resztą rodzeństwa itd.
Syn Arrow-rozczarowanie Vayoli. Klacz zdaje sobie sprawę, iż nigdy nie będzie on dla niej w niczym przydatny, a do tego jest nawet ciężarem. Mimo wszystko Vayola także ma uczucia i na swój sposób kocha swojego syna, dlatego boli ją fakt, iż jego choroba w każdej chwili może go jej odebrać. Mimo to klacz wychowuje go "twardą ręką", gdyż uważa, że ogierek nie poradzi sobie w życiu, jeśli będzie nadal tak wrażliwy i nieporadny, jak jest teraz. Vayola często odnosi się w stosunku do niego surowo, obojętnie, czasem trochę złośliwie, nigdy jednak nie robi tego w towarzystwie innych koni.
Osobowość: Vayola zmieniła się do nie poznania. Kiedyś cicha i skryta, przeszła przemianę w wesołe źrebię, aż w końcu niepostrzeżenie stała się dorosłą klaczą. Klaczą, która jest pewna siebie i wie, czego chce. Vayola jest inteligentna i dość przebiegła. Choć nie umiała tego kiedyś, udało jej się do mistrzostwa opanować sztukę manipulacji i przewidywania zachowań innych. Klacz jest dość cierpliwa i spokojna. Nawet jeśli coś ją denerwuje, nie daje tego po sobie poznać. Pragnie odbudować stado, które zostało zniszczone przez Klan Mroźnej Duszy. Dla każdego stara się być miłą, choć z nikim nie trzyma się bliżej. Całe swoje życie podporządkowuje jednemu celowi. To typ klaczy, która stara się nikomu nie wadzić i żyć w dobrych stosunkach z każdym. Potajemnie jednak nigdy nie zapomina o swoim zadaniu. Jest zdolna wiele zrobić i poświęcić, aby osiągnąć swój cel, choć raczej nie potrafiłaby np. kogoś zabić, ale nigdy nie wiadomo, czego wymagać będzie sytuacja. Vayola nie daje się ponieść emocjom i zawsze na chłodno wszystko kalkuluje. Nie lubi działać pochopnie i bez planu. Ma nadal problemy z zaufaniem komuś i lubi robić wszystko samemu. Jej nieufność wynika z przeświadczenia, że Klan Mroźnej Duszy bez powodu zaatakował Stado Hańby, a to dla niej znaczy, iż nigdy nie można nikomu ufać i należy zawsze spodziewać się ataku z każdej strony. Oczywiście Vayola nie jest skrajnie nieufna. Powierzanie ważnych zadań innym uważa za "niezbędne ryzyko" , choć przychodzi jej to ciężko. Klacz jest też niezwykle mściwa i pamiętliwa w odniesieniu do swojej osoby. Podsumowując, Vayola wydaje się być idealną wręcz członkinią klanu, niewzbudzającą praktycznie niczyich podejrzeń. Wewnątrz jest jednak zdecydowaną, gotową na wiele poświęceń wojowniczką, która pragnie, aby sprawiedliwości stało się zadość i aby odbudowane zostało stado, w którym przyszła na świat. Z tego też można wywnioskować, że Vayola to klacz z silnym poczuciem sprawiedliwości, do której raczej ciężko dotrzeć. Jednak jeśli uzna kogoś za "swojego" być może pokaże mu swoje prawdziwe oblicze, które w gruncie rzeczy nie jest takie złe. Bowiem głęboko gdzieś głęboko nadal skrywa się w niej nieśmiałe, ciche, opiekuńcze źrebię, którym kiedyś była.
Orientacja: Niby heteroseksualna od zawsze, ale nie zaprzecza, że coś się w tej kwestii zmieniło i zaczęła nieco inaczej spoglądać i na klacze. Innymi słowy Vay jest biseksualna.
Aparycja:
  • Rasa: Mieszaniec 
  • Wygląd: Klacz ma lekką budową. Dobrze zarysowany tułów oraz długie, stosunkowo dobrze umięśnione nogi zapewniają jej szybkość na krótkich dystansach. Do tego Vayola ma zaokrąglony, dobrze umięśniony zad. Jej szyja jest sztywna i tylko lekko zagięta. Klacz posiada także czarną grzywę i ogon oraz oczy w tym samym kolorze.
  • Znaki charakterystyczne: Znakiem charakterystycznym klaczy jest na pewno jej barwa. Rzadko trafiają się karosrokate konie o tak rzucającym się w oczy umaszczeniu. Koń prawie w całości biały, z czarnymi plamami na zadzie, podbrzuszu i głowie to raczej dość nietypowy widok.
  • Wzrost: 161 cm
  • Waga: 450 kg
Umiejętności: Vayola jest doskonałym strategiem. Oprócz tego zna się na zielarstwie lepiej niż przeciętny koń.
Historia: Jej historia jest dość zawiła. Choć właściwie nie, jest całkiem prosta, ale istnieją jej dwie wersje. Według pierwszej matka, należąca do Stada Hańby, porzuciła Vayolę, kiedy nastąpił atak Klanu Mroźnej Duszy. Biedne, skazane na śmierć źrebię znaleźli członkowie tegoż klanu, a jeden z nich postanowił je przygarnąć. Wkrótce znalazł sobie partnerkę i urodziło im się dziecko. Klacz miała jeszcze dorosłego, przybranego brata, którego kiedyś zaadoptowała jej przyszywana matka. Dzięki temu Vayola mogła dorastać w pełnej rodzinie. Jednak według drugiej wersji Tetra nie uciekła, tylko próbowała odciągnąć uwagę napastników od miejsca, gdzie ukryła dzieci. Nie udało się jej to jednak i źrebięta zostały znalezione. Cassa została zabita, zaś Vayoli pozwolono żyć, gdyż była silniejsza i nadawała się do zrobienia z niej członka Klanu Mroźnej Duszy. Klacz nie ma pewności, która wersja wydarzeń jest prawidłowa. Wierzy, że prawda leży gdzieś po środku. Dlatego po przeżyciu wielu przygód jako źrebię i poznaniu mnóstwa wersji tego zdarzenia uznała, że Klan Mroźnej Duszy nie jest jej prawdziwym domem i postanowiła odbudować Stado Hańby.
Inne:
-Uwielbia wodę, lubi pływać lub po prostu spacerować wokół jezior, wodospadów, rzek itp.
Kontakt: DODA

10.01.2018

Nowy nauczyciel samoobrony - Eragon!

Obraz w treści 1
Źródło: Zdjęcie główne
Motto: ,,Koń który nigdy nie poczuł powiewu wolności, nie wie co to życie” 
Imię: Eragon
Tytuł: Brak
Wiek: 6 lat.
Płeć: Ogier
Ranga/i: Nauczyciel samoobrony,
Rodzina:
Ojciec: Thomson – Ojciec surowy ale kochający, zawsze starał się być dobrym przykładem na swoich dzieci. Nigdy nie podniósł na nie kopyta, a już na pewno nie na żonę. Kochał całą swoją rodzinę.
Matka: Lotos – Nie wiadomo czy kochała swoje dzieci, przynajmniej się starała. Widać było że bardziej kocha Thomsona. Ale była wyrozumiała i mądra, co przekazała tylko jednemu swojemu synowi: Eragonowi.
Brat: Bartimeus – dobry brat. Fajnie się z nim bawiło. Opuścił rodzinę w wieku 5 lat.
Brat: Denver – Okropny brat.. raz chciał zabić w nocy Eragona, przez to nastolatek  ma obsesję na punkcie samotnego spania.
Przybrana:
Valentia (przybrana matka) – ogier na początku obserwował ją na każdym kroku, raz podszedł i chciał jej się przyjrzeć ale ta się obudziła i go wystraszyła (przyznaje się że uciekał jak mysz przed lisem). Zaufał jej i został razem z nią. Mają bardzo podobne charaktery, o dziwo.
Osobowość: Ten ogier jest właściwie… dosyć śmiały, nie dba o to, czy ktoś mu nawymyśla czy nakrzyczy. Czasem jest złośliwy i nieprzewidywalny, ale nigdy nie sprawiał wielu problemów. Ma wielkie serce, nie lubi za bardzo bić, ale w koniecznych wypadkach.. (i kiedy się wkurzy) nie a wyboru. Jest wybuchowy i odważny, najbardziej ze wszystkiego boi się samotności, nienawidzi kiedy ktoś mu zawadza przy robieniu składników do tatuaży. Nie lubi się wywyższać, a już naprawdę ma dość kiedy robi to ktoś inny. Obecność dwóch braci sprawiła,  że ogier stał się bardziej niespokojny i często boi się, że w nocy ktoś będzie chciał podstępem zabić. Jest bardzo mądry. Jego wadą jest to, że potrafi być naprawdę niemiły i wkurzający.
Orientacja: Hetero.. nie wyobraża sobie inaczej.
Partner/Partnerka: Nie ma ale na kogoś liczy.
Potomkowie: Na razie brak
Aparycja:
  • Rasa: Knabstrup
  • Wygląd: Oczywiście jest srokaty, ma szpiczaste uszy. Umięśniony, na pierwszy rzut oka tego nie widać. Ma smukły pysk i brązowe oczy. Ma małą bliznę na lewym oku, przez to jest ślepy. Na szyi po prawej stronie ma malunek orła
  • Znaki charakterystyczne: Blizna na oku.
  • Wzrost: Ok. 155 cm
  • Waga: 510 kg
Umiejętności:
Siła fizyczna: 20
Szybkość: 10
Zwinność: 20
Technika: 20
Wytrzymałość: 25
Kamuflaż: 10
Umiejętności dodatkowe: -
Historia: Eragon wiódł spokojne życie z rodziną, jego starszy brat: Denver był jedynym problemem Eragona, nie dość że jego BRAT chciał go zabić, z nie wiadomych dotąd  powodów. Eragon tamtej nocy zdobył oby dwie blizny. Kiedy jego brat zbliżał się do niego z nożem w zębach, Eragon obudził się i zaczął uciekać, niestety tamten zaczął za nim pościg i nożem udało mu się ciąć nastolatka w oko, przez to do teraz jest ślepy na lewe oko.  Ale wracając do życia kiedy jego brat nie był jeszcze krwiożerczy, Eragon wychowywał się w dobrych warunkach, rodzice uczyli go przetrwać. Bardzo szybko się uczył, kochał całą rodzinę, nawet Denvera. Kiedy ten go zaatakował.. uciekł tak daleko, że już nie znalazł drogi powrotnej. I tak trafił do Klanu.
Inne: -
Kontakt: Howrse – Aurea, Gmail – lena10kujawiak@gmail.com

5.12.2017

Nowy psycholog i morderca - Tenebris!


1, 2
Źródło: Jeden autor.
Motto: Dla niej takie kilka słów nic nie znaczy.
Imię: Tenebris. Mrok. Imię doskonale odzwierciedla jej charakter. To imię dał jej prawdziwy, biologiczny ojciec. We frakcji Kruczych Cieni posługuje się pseudonimem Łata.
Wiek: 3 lata. Tyle dokładnie przeżyła. Nie zawsze było łatwo, ale przetrwała tyle lat. Uwaga, bo w planach ma żyć jeszcze długo.
Płeć: Klacz. Jeśli powiesz, że jest ogierem... To już twoja sprawa. Raz ujdzie ci to na sucho, a drugi raz możesz skończyć ze zmiażdżoną głową przybitą do skały, poćwiartowanym tułowiem i wyrzuconymi z ciała wnętrznościami.
Ranga/i: Psycholog. Ona? Ma leczyć innych? Tak właśnie ona. Tyle że nie trzeba być skutecznym w wykonywanym zawodzie. Prawda? Przecież jako psycholog Tenebris może pogłębiać depresję, mieszać innym w głowach. Otrzymała możliwość posiadania kolejnego stanowiska. Nie byłaby sobą, gdyby nie została mordercą. 
Głos: Poppy 
Rodzina: 
-Mamusia - Lux - doręczona przez ojca, jedyne światło w tej ciemnej rodzinie. Mortem zmęczył ją na śmierć gdy dowiedział się, że zdradziła go z Magnatem.
-Ojciec - Mortem - To dzięki niemu jego dzieci przeszły tak spartańskie wychowanie. Twardy, nawet w najmłodszych latach, każde, choćby najmniejsze, przewinienie swoich dzieci karał pożądną chłostą. Zabił matkę, gdy dowiedział się, że go zdradziła.
-Brat-Patiens - Młodszy brat Tenebris, był zdecydowanie mniej podatny na szkolenie ojca. Przez to został u niego dłużej niż siostra.
-Brat - Dolore - Starszy brat, którego zna tylko z opowieści. Podobno był najlepszym z dzieci Mortema. Odszedł w świat już w wieku trzech miesięcy. 
- Siostra - Cheryblossom - Córka Lux i Magnata. Nie zdążyła się narodzić, bo Mortem zabił ją już w łonie matki, gdy dowiedział się o zdradzie.
-Przybrany ojciec - Bush Brave - Od razu mu zaufała i to ona wybrała go na przybranego rodzica. Dopiero po kilku dniach ogier się do niej przekonał. Pewnie ze względu na jej charakter. Wytrwale wychowywał ją jako członkinię frakcji Kruczych Cieni i wpajał jej jej ideę. Jest najważniejszą osobą w jej życiu. 
Osobowość: Jest jak skała. Twarda, czasem rani, ale wszystko po niej spływa. Jeżeli nie chcesz doświadczyć bólu to raczej unikaj kontaktu z nią. Jest wredna i arogancka. Wywyższa się i uwielbia znęcać się nad innymi. Potrafi doskonale podporządkować się przywódctwu. Jako że jest buntowniczką, problem w tym, że dla niej przywódcą jest zupełnie kto inny niż dla reszty. Ma zamkniętą duszę którą trudno otworzyć. Nawet jeżeli powiesz "Przychodzę w dobrych zamiarach", ona zdenerwuje się "A ja w złych, uciekaj póki masz nogi". Jednak nie jest taka spleśniała w całości jak mogłoby się wydawać. O nie. Jeżeli uda ci się znaleźć odpowiedni klucz do otwarcia jej wnętrza, może być potulnym barankiem, miłym, pomocnym. Tylko, że po drodze jest wiele pułapek. Nikt jeszcze nie zdobył tego klucza, za to wielu odpadło po drodze. 
Orientacja: No błagam was, hetero. Nie toleruje gdy ktoś czuje pociąg do tej samej płci. Można też uznać, że jest aseksem. 
Partner/Partnerka: Wróćmy do charakteru. Nikt dotąd nie znalazł klucza do jej serca. 
Potomkowie: A jednak dzieci nie tak dopiero po ślubie...Takhal.
Aparycja:
  • Rasa: Pinto z domieszką krwi mustanga.
  • Wygląd: Czarna jak smoła, falująca na wietrze grzywa, piękna srokata sierść - to wszystko równa się Tenebris. 
  • Znaki charakterystyczne: Nie ma. Może to i dobrze? 
  • Wzrost: Dokładnie 167,3 cm w kłębie 
  • Waga: Tyła, tyła i przytyła, ale się nie roztyła 622 kg. 

Umiejętności: 
Siła fizyczna: 20 + 30
Szybkość: 20
Zwinność: 25
Technika: 15 + 30
Wytrzymałość:15
Kamuflaż: 15
Umiejętności dodatkowe: Potrafi doskonale czytać z mimiki i zachowań innych, czasami wręcz wydaje się, że czyta w myślach.
Historia: Tenebris urodziła się ze związku Mortema i Lux. Była pierwszą, a zarazem jedyną narodzoną córką tej pary. Ojciec chciał ją zabić, bo wolał syna od, jak mu się wydawało, słabej córki. Jednak klacz doskonale się uczyła i już w wieku roku mogła opuścić rodzinny dom. Przedtem jednak przeżyła morderstwo matki. Nie ruszyło jej to wcale. Po niezbyt długiej wędrówce trafiła do Klanu Mroźnej Duszy. Nie miała problemów z dołączeniem. Zaopiekował się nią pewien ogier, Bush Brave.
Kontakt: julka20502

14.06.2017

Nadira dokonuje adopcji!


Źródło: Zdjęcie główne
Imię: Peril
Tytuł: Brak
Wiek: 1,5 roku
Płeć: Klacz
Przynależność: Klan Mroźnej Duszy
Głos: Selena Gomez
Rodzina: Biologiczna matka zmarła przy porodzie, ojciec dużo wcześniej - nie poznała żadnego z nich. Odkąd pamięta, zajmuje się nią Nadira.
Osobowość: Peril znacząco się wyciszyła. Wciąż ma mnóstwo energii, jednak ochota na źrebięce wygłupy pomału jej obchodzi. Zamiast tego wybiera się na spacery, obserwuje, zagaduje członków klanu, by dowiedzieć się, jak się czują, czym bardzo pomaga Nadirze. Mimo, że na początku była bardzo zahukana z powodu nowego miejsca i nieufna w stosunku do obcych, teraz nie ma problemu z zawieraniem nowych znajomości. Można wręcz rzec, że jest bardzo otwarta i chowa się już tylko czasem, kiedy się ją czymś zaskoczy, a o to raczej trudno. Mimo, że charakterem nie jest już tak podobna do Nadiry, przejęła od niej czujność i ostrożność.
Chłopak/Dziewczyna: Brak, raczej nie jest na to gotowa.
Aparycja:

  • Rasa: Camargue
  • Wygląd: Z pewnością w niczym nie przypomina źróbki, którą była, kiedy po raz pierwszy postawiła kopytka na terenach Klanu Mroźnej Duszy. Można powiedzieć, że wyrasta na urodziwą klacz. Niemal w całości straciła już źrebięcą sierść, jednak gdzieniegdzie można zobaczyć na niej znajomy puch. Nie jest jeszcze w pełni proporcjonalna, zad bowiem wciąż jest wyższy od kłębu. Grzywa i ogon obrosły już w niemal standardową długość, a łeb nabrał szlachetnych rysów. Kopyta wciąż są małe, a nogi drobne względem budującej się reszty ciała.
  • Wzrost: 138 cm
  • Waga: 290 kg

Umiejętności: Ze względu na młody wiek niewiele jeszcze potrafi, zapowiada się jednak na bardzo szybką i zwinną. Od opiekunki przyswaja podstawy zielarstwa i czasem pomaga jej w opiece nad rannymi końmi.
Historia: Właściwie nie ma za wiele do opowiedzenia na temat swojej przeszłości. Dorastała tutaj, w klanie Mroźnej Grzywy. Urodziła się natomiast na jednej z rozległych prerii, skąd razem z Nadirą odbyły długą wędrówkę, by odnaleźć Shere Khana i jego poddanych.
Kontakt: yourhappythirtheen@gmail.com
Szablon
Margaryna
-
Maślana Grafika