Polecane posty ---> Zmiany w składzie SZAPULUTU
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiney. Pokaż wszystkie posty

28.05.2018

Żegnamy Hiney'a i Mitregę!

Postacie te odchodzą z powodu braku kontaktu z ich właścicielem. Mamy nadzieję, że kiedyś zdecydują się wrócić w nasze progi!
Hiney|6 lat|Ogier|Morderca|Brak|Piecha812009

Mitrega|7 lat|Klacz|Szpieg|Brak|Piecha812009

16.03.2018

Od Hiney'a do Khonkha ,,Wszystko za nami"

Na początku myślałem, ale chyba...
-Jest dobrze- powiedziałem z niepewnością. Khonkh przedstawił mi nadbiegającego ogiera.
-To był Atom bomb. Ostatnio ma dużo ziół na głowie- powiedział Khonkh, i nawet cicho się zaśmiał. Jednak szybko spoważniał. Potem zacząL mnie przedstawiać wszystkim koniom, znajdujących się w stadzie. Potem poznałem miejsca, ale z innym koniem. A mianowicie klaczą o imieniu Tenebris. Już wcześniej ją poznałem.
-Cześć Tenebris- powiedziałem. Klacz chwilę nie odpowiedziała, ale w końcu chyba chciała powiedzieć...
-No cześć... Hiney? Tak cię zwą?- spytała. Kiwnąłem głową.
***
Po powrocie z oprowadzanki wziąłem się za rozmowę z władcą. Jednak był zajęty. Podeszła do mnie Kasja.
-Hej Kasja!- powiedziałem do klaczy.
-Hej Hiney!- powiedziała klacz. Potem jednak podbiegła do Marabell, i zostawiła mnie samego. Potem Khonkh powiedział do mnie, że muszę wybrać rangę, i inne potrzebne rzeczy. Zacząłem jak najszybciej.
***
Po tym wszystkim stwierdził, że mogę zostać Mordercą, ale pod warunkiem że nikogo z Klanu Mroźnej Duszy nie zabiję. Miałem nadzieję, że nic mi się nie stanie, i innym koniom. Naprawdę się bałem, ale szybko musiałem się przyzwyczaić do stada, zanim je zabiję. Potem Khonkh ogłosił zebranie, na które zawołał tylko mnie, i wszystkie konie z rangą straży władcy. Domyśliłem się, że chodzi o pilnowanie mnie.
<Khonkh? Jak chcesz, nie odpowiadaj szybko! Odpowiedź nawet za 5 lat! XD>

12.03.2018

Od Hiney'a do Khonkha ,,Pierwszy krok do powitania stada"

Podszedłem od mojego drogiego stada odrazu, gdy mnie odrzucili. Tak naprawdę, to rodzice do władcy, a władca w świat. Byłem smutny, że tak się stało. Nagle wymyśliłem, że mógłbym dołączyć do przeciwnika, by dalej walczyć. Zauważyłem klacz, która chciała widocznie mnie zabić, czy coś w tym stylu, bo miała broń w pysku.
-Witaj. Nie mam złych zamiarów, bo właśnie mnie odrzucili- pochwaliłem się. Klacz widocznie mi uwierzyła, ale jednak trochę mnie podejrzewała.
-Witaj... przybyszu. Nie wiem, czy ci wierzyć- powiedziała. -Ale i tak pośle cię do władcy- dokończyła. Zaraz zaczęła mnie prowadzić do władcy. Zaczęła z nim o czymś mówić. Widziałem, że władca miał chyba zły dzień. Potem zaczęło się plotkarstwo, aż wkońcu pomyślał o mnie.
-Witaj, ja jestem Khonkh. Nie myśl, że tak od razu dołączysz. Najpierw jedna noc w stadzie, a rano zobaczymy, czy kogoś zabiłeś- powiedział. Po jakimś czasie już spaliśmy. Ja jednak nie mogłem zasnąć, z powodu rozmowy z Khonkhiem. Jednak potem jakoś zasnołem, będąc z nadzieją, że zapamiętam, że jestem już prawie członkiem, i nikogo nie zabije.
***
Rano obudził mnie władca, i to osobiście.
-Jestem pod wrażeniem!- mówił. -Myślałem, że kogoś zabijesz- powiedział, będąc dumny. Ja jednak uśmiechnąłem się tylko, i poszedłem z Khonkhiem na małe oprowadzanie.
<Khonkh?>

11.03.2018

Nowy morderca - Hiney!


Źródło: Zdjęcie główne
Imię: Hiney (czytaj: Hinej) dla przyjaciół Hin
Wiek: 6 lat
Płeć: Ogier
Ranga/i: Morderca
Głos: -
Rodzina:
Matka- Hia
Ojciec- Diney
Siostra - Mitrega
Brat - Atom Bomb
Osobowość: Lubi się ścigać. Woli bawić się z nieznanym, niż z najlepszym kolegą. Czasem pomaga tym, że nawet może poświęcić się za tego, komu nie zbyt zaufa. Czasem robi głupoty, ale to bardzo rzadko. Najbardziej wymagających niezbyt lubi, lecz wierzy, że kiedyś będą lepsi. Nie zbliży się do wody, ponieważ boi się jej przez to, że gdy był źrebaczkiem, jego przyjaciel wepchnął go do jeziora Uws.
Orientacja: Heteroseksualizm, czyli klacze!
Partner/Partnerka: brak!
Potomkowie: brakowy brak!
Aparycja:

  • Rasa: Mustang
  • Wygląd: Maść jasno-gniada z rozlanym mlekiem na pysku. Tak to nazywa. Ma czarną grzywę. Nic dodać, nic ująć.
  • Znaki charakterystyczne: ma na plecach rysy, znak wojny.
  • Wzrost: 176
  • Waga: 509

Umiejętności:
Siła fizyczna: 20
Szybkość: 20
Zwinność: 10
Technika: 20
Wytrzymałość: 20
Kamuflaż: 10
Umiejętności dodatkowe: Może łatwo zabić, używając trudnej techniki.
Historia: Był dawniej w Stadzie Hańby. Jednak, odłączyli go od niego. Smutny pogalopował do przeciwnika. Chciał dalej walczyć. Skoro nie tam, to tu. Takie to jego przeznaczenie. Najpierw nie chciał, lecz skusił się. Od razu galopem podbiegł do pierwszego lepszego konia.
Inne: Kiedyś nie mógł zasnąć bo jeden z najbardziej groźnych wilków chciał zjeść źrebaka, i odganiał go. Teraz woli spać przy źrebakach, by były bezpieczne.
Kontakt: chat: ~Oczekiwanie, Krisopia na Doggi pod nazwą Piecha812009 (dostałem pozwolenie)
Szablon
Margaryna
-
Maślana Grafika