Polecane posty ---> Zmiany w składzie SZAPULUTU
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitrega. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitrega. Pokaż wszystkie posty

28.05.2018

Żegnamy Hiney'a i Mitregę!

Postacie te odchodzą z powodu braku kontaktu z ich właścicielem. Mamy nadzieję, że kiedyś zdecydują się wrócić w nasze progi!
Hiney|6 lat|Ogier|Morderca|Brak|Piecha812009

Mitrega|7 lat|Klacz|Szpieg|Brak|Piecha812009

17.03.2018

Od Mitregi do Khonkha ,,Wiersze na pierwsze"

- Witam- Powiedziałam do wszystkich. Jeden z koni podszedł do mnie.
- Chcesz dołączyć?- spytał koń.
- Skąd wiesz?
- Dużo koni ostatnio chce tu dołączyć.
- To czy mogę?
- Jasne, ale najpierw chodź ze mną - Powiedział. Potem poszłam z tym koniem.
- Jestem władcą- powiedział. Uśmiechnęłam się. Potem musieliśmy o czymś pomówić. Ułożyłam aż wiersz, który brzmi tak:
,,Każdy musi czekać, aż zrobi ten wielki krok. Każdy czeka, gdy co dzień je. Do pracy pospiesznie z nim wietrzyk rwie, i tak on wie że kochasz mnie".
Po tym wierszu omówiliśmy jeszcze coś.
***
Po rozmowie zostałam prawowitym członkiem Klanu. Byłam z tego powodu bardzo szczęśliwa, aż powtórzyłam wiersz:
,,Każdy musi czekać, aż zrobi ten wielki krok. Każdy czeka, gdy co dzień je. Do pracy pospiesznie z nim wietrzyk rwie, i tak on wie, że kochasz mnie".
Potem pomyślałam, czy go nie zmienić, by brzmiał inaczej. Przez ten czas, gdy go mówiłam, robiło mi się weselej. No to zmieniłam go, by brzmiał inaczej, i brzmiał tak:
,,Każdy musi czekać, przez cały ten czas. Każdy niecierpliwie, idzie w ten las. W lesie pomysłów cała chmara, aż głowa pęka znanego homara. Do pracy rwie się ze mną wiatr, i woła sobie za pan brat! A po południu, gdy trawa wrze, to wierzyć nie chcesz, że to wiem! Że wiem, że lubisz kwiaty z łąk, i że w nich jeży się każdy pąk".
Po tym wszystkim poszłam z Khonkhiem poznać imiona tych wszystkich koni. Gdy przedstawiono je, poprosiłam władcę by zebrał wszystkie konie, a ja powiem wiersz. Wymyśliłam nowy, by nie był tylko jeden. Brzmiał on tak:
,,Wszystkie kwiaty za pan brat, wyszły sobie w wielki świat, lecz po zimie nam wróciły, i nas w wiosnę obudziły. A gdy wiosnę obudziły, to się kwiaty rozgościły".
Potem zaczęło się, i zaczęłam mówić do wszystkich.
- Dziś powiem wam dwa wiersze, które obudzą śpiochy a nieśpiących nakarmią poetycką magią!- powiedziałam, i zaczęłam:
- ,,Każdy musi czekać, przez cały ten czas. Każdy niecierpliwie, idzie w ten las. W lesie pomysłów cała chmara, aż głowa pęka znanego homara. Do pracy rwie się ze mną wiatr, i woła sobie za pan brat! A po południu, gdy trawa wrze, to wierzyć nie chcesz, że to wiem! Że wiem, że lubię kwiaty z łąk i że w nich jeży się każdy pąk"-. Po brawach się ukłoniłam.
- ,,Wszystkie kwiaty za pan brat, wyszły sobie w wielki świat, lecz po zimie nam wróciły, i nas w wiosnę obudziły. A gdy wiosnę obudziły, to się kwiaty rozgościły- powiedziałam. Po brawach oddałam głos Khonkhowi.
<Khonkh?>

16.03.2018

Nowy szpieg - Mitrega!


Źródło: Zdjęcie główne
Motto: Poter bunden med et genialt hoved (polski: łap dnie z głową pomysłową)
Imię: Mitrega
Wiek: 7 lat
Płeć: Klacz
Ranga: Szpieg
Głos: -
Rodzina:
Matka- Mita
Ojciec- Rittens
Brat - Atom Bomb
Brat - Hiney
Osobowość: Z charakteru jest miła. Kocha źrebaczki, i dla tego chce je mieć. Potrafi naprawdę zaskoczyć. Nie zawsze ma czas na bzdury, bzdety i bluzgi, więc lepiej z nią nie rozmawiać o pierdołkach. Potrafi bardzo wysoko skakać, choć ma rysę. Lubi się nie spieszyć, i gdy ktoś się spieszy, mówi: ,,po co ten pośpiech!", lub ,,Nie śpiesz się!".
Orientacja: Heteroseksualizm, płeć przeciwna.
Partner/Partnerka: Jeszcze szuka, a jak chętny, pisz!
Potomkowie: Brak partnera, brak źrebaków!
Aparycja:
Rasa: Haflinger!
Wygląd: Izabelowaty jasny koń, z białą grzywą i brązowymi oczyma.
Znaki charakterystyczne: Na na prawym tylnim kopycie rysę po spotkaniu z ludźmi.
Wzrost: 124 cm WK
Waga: 498 Kg
Umiejętności:
Siła fizyczna: 30
Szybkość: 10
Zwinność: 10
Technika: 20
Wytrzymałość: 20
Kamuflaż: 20
Umiejętności dodatkowe: Ma bardzo dobry wzrok.
Historia: Jeszcze w wieku 4 lat odeszła ze stada, ale powodu nie powie. Szukała stada 2 lat, i gdy był czas na jakieś nie znane jej dotąd miejsca, znalazła Stado Hańby. Po 3 latach odeszła, bo zrobili jej na kopycie rysę za to, że nie szpiegowała okolicy, choć nie dostała rozkazu. Potem przeszła przez Gerel ull, i wtedy, w Tsenkher znalazła to stado. Od razu podeszła do koni.
Inne: Lubi biegać, najczęściej skacze, bo to też lubi.
Kontakt: Piecha812009 (alternatywny)
Szablon
Margaryna
-
Maślana Grafika